niedziela, 12 lutego 2012

Frosty rays

(faux fur from River Island, boyfriend's knit and snood, Zara sweatpants, Bata shoes)

Za duże męskie swetry i koszule, to zdecydowanie no1 w mojej zimowej garderobie, ostatnio nawet zaczęłam odwiedzać męskie działy częściej niż damskie - wśród rzędów ciuchów z wyprzedaży udało mi się znaleźć świetne okazy w rozmiarze M lub L, czyli dokładnie takie jak trzeba. Oversize'ową górę najchętniej łączę z grubymi rajstopami i wysokimi butami, ale gdy mróz skwierczy zakładam na nie wygodne spodnie - dresowe lub te z materiału sprawdzają się najlepiej.

ENG: Oversize+layers are the best way for comfy and frosty sunday.

9 komentarzy:

Little Black Girl pisze...

podoba mi się!:)
blog również, więc obserwuję!;)

magic pisze...

futerko RI 1 klasa :)

Rabbit Hole pisze...

fajne futerko, dość nietypowe (nie jednolite i nie w stylu yeti ;))

♥ Style By Caroline ♥ pisze...

świetna stylizacja i futerko MEGA! :))

obserwuję i zapraszam do śledzenia moich wpisów :)

Girlie Blogger pisze...

What a beautiful coat.
Girlie Blog Seattle - Beauty Tips, Makeup How To, Seattle Lifestyle

Kathi Eric pisze...

that fur coat is fierce! i love this look.

following!

♥ Chaos with a Capital K ♥

biondo-fragola pisze...

bardzo fajnie wygląda sweter w komplecie z futerkiem :)

made-vogue pisze...

fajne futerko :)

Kocia Szafa pisze...

Bardzo lubię :)